My się znamy?
Jak dobrze poznać kogoś i po czym możemy oficjalnie stwierdzić, że wolno nam się nazwać czyimś przyjacielem? Zdaję sobie sprawę, że kolejny raz zaczynam od pytania, ale od czego zacząć lepiej niż od zagwostki (tak, zagwostki), z którą naprawdę chcemy się uporać? Być może ciężko w to czasem uwierzyć, ale liczba moich przyjaciół nie wykracza poza liczbę palców jednej ręki. Poprzez 21 krótkich lat mojego życia powoli uczę się rozpoznawać czym jest Przyjaźń. Trochę to zabawne, bo poprzez mnóstwo etapów, które przeszłam wydawało mi się, że odpowiadałam na to pytania zdecydowanie zbyt wiele razy, ale za każdym razem pomogło mi to dowiedzieć się czegoś nowego. Zastanawiam się czasem nad podziałem kolega-przyjaciel. Oglądając amerykańskie seriale, gdzie wszyscy nazywają siebie nawzajem "friend" nie staramy się kategoryzować relacji z tą osobą. W polskim języku jednak sprawa wygląda odrobinę inaczej. Sami przyznajcie, znaleźliście się kiedyś w sytuacji, gdzie spędzaliście czas z ...